Nie od dziś wiadomo, że najlepsze zegarki to te pochodzące ze Szwajcarii. Coraz częściej jednak wspaniałe egzemplarze można nabyć prosto z Polski. Jak się bowiem okazuje, u nas także produkuje się dobre jakościowo zegarki. Nie jest o nich jednak jeszcze tak głośno, jak o Rolexach czy innych uznanych markach, ale trzeba być dobrych myśli. Być może wkrótce okaże się, że również zegarek „made in Poland” może mieć wartość i być podziwianym na całym świcie. Na lidera w Polsce wyrasta zielonogórska Polpora. Zapewne jeszcze długa droga przed tą marką by stać się uznaną i chętniej wybieraną, lecz wszystko wskazuje na to, że klientów będzie przybywać. Problemem jest jednak to, czy zegarki wyprodukowane w stu procentach z importowanych części, można uznać za wyrób polski. Wielu fachowców ma bowiem co do tego duże wątpliwości. Nie zmienia to jednak faktu, że wszelkie edycje kolejnych modeli chętnie znajdują swoich właścicieli. Od jakiegoś czasu zaczęły pojawiać się dość niepochlebne głosy, jakoby Polpora znacznie zawyżała cenę swoich zegarków, chcąc jakby na siłę stać się marką ekskluzywną i tylko dla wybranych. Prawdziwym wydarzeniem, ale i sprawdzianem dla firmy był rok 2007, kiedy to wypuściła na rynek kolekcję trzech różnych zegarków w unikalnej liczbie. Jako, że zegarki prezentowały się niezwykle okazale, a przy tym wzorowały się na tych pochodzących z lat 50-tych XX wieku, szybko znalazły chętnych do nabycia. W ten o to sposób udało się trafić na listę firm produkujących luksusowe zegarki. Rok później idąc za ciosem Polpora wypuściła kolejną edycję skierowaną do kolekcjonerzy i prawdziwych miłośników unikatów. 19 sztuk z limitowanej edycji „Impresje jazzowe” szybko znalazło swoich właścicieli. Szczególnie zachwycał bowiem fakt, że zegarki te wymagały codziennego, ręcznego nakręcania. Kolejne edycje i nowe modele również zyskiwały uznanie i szybko znikały ze sklepowych półek. Istotne również jest to, że marka dbała o to, by jej produkty pojawiały się tylko w najlepszych sklepach w Polsce. Było to więc zaledwie kilka salonów na cały kraj, lecz i tak na brak zainteresowania nie mogli narzekać. Do dziś zresztą całkiem dobrze sobie radzi. Udowadnia to tylko, że polskie zegarki również mogą konkurować z uznanymi, światowymi markami. Bo przecież przyznać trzeba, że rynek ten nie jest łatwy i wymaga nie tylko znajomości spraw technicznych, ale najnowszych rozwiązań i wyczucia tego, co może się spodobać.
Zobacz również:
Projektanci
Zegarek na rękę od zawsze był ozdobą lubianą nie tylko przez kobiety, ale szczególnie właśnie przez mężczyzn. Często bowiem to właśnie on jest dla nich jedynym dodatkiem biżuteryjnym. Znane marki od zawsze doskonale zdawały sobie z tego sprawę, że rynek ten jest niezwykle szczelny, ale i cenny. Wciąż więc prześcigają się w produkcji kolejnych zachwycających modeli, często w bardzo ograniczonych liczbach. Takie snobstwo szczególnie upodobali sobie ludzi sukcesu, którzy uważają, że posiadanie zegarka renomowanej firmy to przejaw zamożności i osiągnięcia wielkiego sukcesu.
